We Francji już 15% dorosłych deklaruje całkowitą abstynencję, a sprzedaż mocnych alkoholi spadła w 2024 r. o 2,6% wolumenowo, osiągając wartość 4,9 mld € (spadek o 3,6%). Tradycyjne trunki jak whisky czy pastis tracą rynek, podczas gdy kategoria rynkowa bezalkoholowych zamienników oraz lżejszych drinków (np. Spritz ze wzrostem o 32%) przeżywa dynamiczny rozkwit w ramach trendu NoLo.
We Francji coraz wyraźniej widać, że moda na ograniczanie alkoholu – tzw. trend NoLo (No Alcohol / Low Alcohol) – przestaje być niszą, a staje się zjawiskiem społecznym. Prawie 15% dorosłych Francuzów nie pije już ani kropli alkoholu, a sprzedaż mocnych trunków spada czwarty rok z rzędu. Jak wynika z danych Francuskiej Federacji Alkoholi (FFS) i Nielsen IQ, nawet kultowe we Francji whisky, pastis czy koniak tracą na popularności.
Dlaczego trend NoLo zmienia francuską kulturę i społeczeństwo?
Jeszcze kilka lat temu picie wina, whisky czy pastis było we Francji nie tylko codziennym zwyczajem, ale także elementem kultury i tożsamości narodowej. Dziś ich miejsce coraz częściej zajmują „alkohole bezalkoholowe”, których oferta w sklepach i barach znacząco się poszerzyła. Produkty te traktowane są jako zamienniki alkoholu, pozwalają uczestniczyć w sytuacjach towarzyskich bez konieczności spożywania tradycyjnych trunków.
Dane z 2024 roku pokazują, że przyzwyczajenia konsumentów zmieniają się w sposób trwały. Coraz większa grupa obywateli deklaruje całkowitą abstynencję – obecnie stanowią oni już 15% społeczeństwa francuskiego. Życie bez alkoholu staje się dla nich świadomym wyborem związanym ze zdrowiem, samopoczuciem i zmianą codziennych nawyków. Rośnie też świadomość tego, jaki wpływ alkoholu na zdrowie może mieć regularne spożywanie napojów wysokoprocentowych.
Jak podkreśla Thomas Gauthier, dyrektor generalny Francuskiej Federacji Alkoholi (FFS), spadek dotyczy wszystkich grup wiekowych i płci: „Niezależnie od tego, czy chodzi o średnie spożycie, konsumpcję wśród mężczyzn, kobiet, osób starszych czy młodszych – wszystkie wskaźniki są w trendzie spadkowym. Od pewnego czasu mamy absolutnych nie-konsumentów, którzy nie piją ani kropli – ani w domu, ani w sytuacjach towarzyskich – i stanowią oni już 15%”. Obserwowany we Francji NoLo trend pokazuje, że ograniczanie alkoholu przestaje być niszowym zachowaniem.
Jakie są twarde dane rynkowe dotyczące spadku sprzedaży alkoholi we Francji?
Według Nielsen IQ oraz danych FFS:
- 2,6% – tyle w 2024 roku spadła sprzedaż alkoholi mocnych pod względem wolumenu w całym kraju.
- 3,8% – tyle wyniósł spadek sprzedaży w dużych i średnich sklepach (super- i hipermarketach).
- 4,9 mld € – wartość rynku alkoholi mocnych we Francji w 2024 r., czyli o 3,6% mniej niż w 2023 r. – pierwszy spadek wartościowy od 2018 r.
- 247 mln litrów – tyle alkoholi destylowanych (o mocy min. 15%) sprzedano w dużych i średnich sklepach w 2024 roku.
- 20,8 mln litrów – sprzedaż mocnych trunków w kawiarniach i restauracjach – spadek o 2% rok do roku.
- 12% – o tyle spadła wartość sprzedaży francuskich alkoholi mocnych za granicę w 2023 r., a w 2024 r. ich eksport spadł o kolejne 6,5%.
Które trunki tracą najwięcej, a jakie napoje wygrywają na zmianie nawyków?
Największe spadki notują tradycyjne whisky oraz napoje anyżowe (jak pastis), które przez dekady stanowiły trzon francuskiej konsumpcji mocnych alkoholi. Sprzedaż marek premium również spada. Lepiej radzą sobie tzw. alkohole „festiwalowe” – czyli białe destylaty, często mieszane w drinkach.
Co ciekawe, jednym z nielicznych wygranych 2024 roku okazał się… spritz, który zanotował wzrost sprzedaży o 32% w wartości. Może to świadczyć o tym, że Francuzi chętniej sięgają po lżejsze, orzeźwiające koktajle niż po czyste mocne alkohole. Rosnącą popularnością cieszą się również „alkohole bez alkoholu”, w tym drinki bez alkoholu, które stają się modną alternatywą dla klasycznych koktajli.
Często zadawane pytania (FAQ)
Obecnie około 15% dorosłych Francuzów deklaruje całkowitą abstynencję od alkoholu, zarówno w domu, jak i podczas spotkań towarzyskich.
Wartość rynku spadła o 3,6% rok do roku (do poziomu 4,9 mld euro), co stanowi pierwszy spadek wartościowy w tej kategorii od 2018 roku.
Zyskują lżejsze drinki (np. Spritz odnotował wzrost wartości sprzedaży o 32%), jak również szeroka kategoria bezalkoholowych zamienników i drinków 0%.