Sin tax (dosłownie „podatek od grzechu”) to potoczne określenie podatku nakładanego na produkty lub usługi uznawane za szkodliwe dla zdrowia albo społeczeństwa. Najczęściej dotyczy to takich produktów jak alkohol, papierosy i inne wyroby tytoniowe, ale w niektórych państwach do tej grupy zaliczane są również napoje słodzone czy produkty o wysokiej zawartości cukru.
Podatek ten ma zazwyczaj dwa główne cele. Po pierwsze, ma ograniczać konsumpcję tych produktów poprzez wpłynięcie na podwyższenie ich ceny. Po drugie, ma zapewnić państwu dodatkowe wpływy podatkowe, które mogą być przeznaczane np. na ochronę zdrowia czy częściowe pokrycie kosztów społecznych, które powodują.
Tak więc koncepcja sin taxu związana jest zarówno z polityką zdrowotną, jak i podatkową państwa. Podatek ten przyjmuje zwykle formę akcyzy, którą obciążani są bezpośrednio producenci, a pośrednio – konsumenci, ze względu na wyższe ceny tych produktów. Celem tego jest doprowadzenie do takiego wzrostu cen produktów, że będą one zniechęcały konsumentów do ich zakupu.
Początków koncepcji sin taxes można dopatrywać się w USA. W 1791 r. za namową Alexandra Hamiltona, wprowadzono podatek akcyzowy na lokalne alkohole, z którego wpływy miały zapewnić dofinansowanie spłaty długów po wojnie o niepodległość USA. Obrazuje to fakt, że sin taxes są często działaniem prawodawcy w przypadku deficytu budżetowego.
Podatki od grzechu projektowane są w sposób intencjonalny – mają zarówno zwiększyć dochody, jak i ograniczyć spożycie problematycznego produktu. Mają tę zaletę, że opór społeczny przed nimi jest niższy – ludzie zdają sobie sprawę z ryzykownych nawyków, więc na te zwiększone podatki się godzą. Mimo to efekty nakładania „podatków od grzechu” są niewymierne, gdyż ich znaczne i częste podnoszenie nie przynosi równomiernych efektów – zarówno jeżeli chodzi o spadek konsumpcji opodatkowanych produktów, jak i wpływy budżetowe. W sytuacji wysokiego poziomu tych danin ich dalsze podnoszenie może doprowadzić do zmniejszenia wpływów – co obrazuje tzw. krzywa Laffera.
Ponadto są to podatki regresywne – ich podwyższenie dotyka w nierównomiernie dużym stopniu gospodarstwa domowe o najniższych dochodach.